Od Toshiro
Upał....Upał .... i ten pie****** upał.... Dziś już nikt nie wyciągnie mnie z jaskini... Zrobiłem sobie drinka z lodem i usiadłem w fotelu. Nagle usłyszałem za sobą kroki. Ktoś podniósł wysoko nóż aby zanurzyć go w moich plecach. Szybko zrobiłem barierę ochronną. Jednak drasoł mnie lekko w ramię.
- To bolało - powiedziałem oblizując nadgarstek

-
- Co taka panienka próbuje mi zrobić?
<Inquisitive? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz