Przyznam, kocham horrory, ale ten mnie wystraszył... Mocno wtuliłam się w ramię Yostito... Gdy film się skończył, wyszliśmy i nagle zaczął padać deszcz... Ja poprostu założyłam kaptur, Yostito też...

Zaczęło się ściemniać... Yostito mnie odprowadził...
-Może wejdziesz? Chociaż na chwilkę?-zapytałam
Yostito?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz