-A... Ale?-byłam zaskoczona
-Kupiłem Łzy Afrodyty, i zmieniłem się-powiedział dumny
-Fajnie-uśmiechnęłam się i go przytuliłam-Zawsze wyglądasz świetnie-uśmiechnęłam się
Nagle zaczęło padać... Byłam mokra, ale mi to nie przeszkadzało bo byłam z Yostito...
Yostito?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz