-Sory musze iść-powiedziałam i pobiegłam do jaskini
-Gdzię?-Toshiro biegł za mną
-Nieważne!-wbiegłam do jaskini, zabrałam sprzęt i przebrałam się
Gdy już doszłam na miejsce, rozłorzyłam wszystko i stanełam na scenę...
Nagle gdy już miałam śpiewać zauważyłam Toshiro przy stoliku...
Toshiro?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz