sobota, 11 kwietnia 2015

Od Yuny CD Eiji'ego

Jeszcze raz spojrzałam na kota:

-Wiesz, że nie mogę się nie zgodzić-powiedziałam przytulając braciszka
-Słyszysz, zostaniesz z nami!-powiedział biorąc kota na ręce
Eiji?

środa, 8 kwietnia 2015

Od Eiji CD Yuno

- Przecież zawsze cię wyczuję siostrzyczko! Zobacz co a raczej kogo znalazłem!

- Jaki słodki
- Przedchwilą znalazłem go szwędającego się koło jeziora - powiedziałem puszczając go
- Kawaii!

- Może go zatrzymamy?
Yuno?

wtorek, 7 kwietnia 2015

Od Yuno

Chodziłam sobie po terenach... Chodziłam po terenach i nuciłam sobie kilka piosenek mamy... Nagle kogoś zauważyłam kogoś, szedł w moją stronę... Szybko wskoczyłam na drzewo i obserwowałam tą osobę...
-Wiem że tam jesteś-usłyszałam głos
-Jak?-powiedziałam zeskakując
Ktoś?

niedziela, 5 kwietnia 2015

Od Zaine CD Ichi

- Mi też miło. Podałam mu rękę.
- Idziemy gdzieś? Może chcesz pochodzić po terenach? Zaproponował.
 - Hm... W sumie, nie mam nic do roboty. Uśmiechnęłam się.
 - To chodźmy.
 Ichi(

Od Ichi 'ego CD Zaine

- Dzięki - zmianiłem się w człowieka
- Coś taki zarumieniony ? - powiedziała rozbawiona dziewczyna
- Poprostu nie przywykłem do pomocy od dziewczyny....Miło poznać jestem Ichi - powiedziałem podając jej rękę
Zaine?

Od Zaine

Siedziałam w swojej jaskini. Było cicho...spokojnie.. Nagle usłyszałam huk, jakby coś np. Gałąź drzewa spadła na ziemię. Poszłam to sprawdzić. Zobaczyłam wilka. Leżał obolały na ziemi, a na nim leżała gałąź.
- Może pomogę? Zaśmiałam się.
Wilk zrobił się czerwony. Podeszłam i zdjełam z niego gałąź.
- Jestem Zaine a ty? Przedstawiłam się.
 Ktoś?

piątek, 3 kwietnia 2015

Wracamy do ŻYCIA!

Ohayo =*^*= Z okazji wielkanocy odżywiamy watahę ;) Chociaż będzie trochę inna...Jak to powiedzieć.....Fabuła ? Mineło kilka lat po wypadku w naszej watasze.... Wszyscy wtedy już głównie mieli rodziny.  Wybuchneła wielka wojna . Wszyscy dorośli umarli. Dzieci zostały uratowane przez wilka z innego stada... Po kilku latach wróciły tutaj...
Więc musicie napisać nowe formularze;) Najlepiej aby w rodzinie było np: tata Yostito
Pozdrawiam: Daiki

czwartek, 12 marca 2015

Od Kiiyuko CD Inquisitive

-To jest pokrojone Mango-powiedziałam patrząc na jedzenie
-A dobre?-spytała dziewczyna przeglądając owoc
-Słodkie, Mango jest słodkie
Dziewczyna zjadła owoc i spojrzała na mnie z wiekimi oczami...
-Ale to dobre!-powiedziała rozglądając się czy jest tego więcej
-Czekaj, zaraz przyniosę ci więcej-uśmiechnęłam się
Inquisitive?

środa, 11 marca 2015

Od Inquisitive CD Akihiro

- Dobra koniec. Bo się rozpieścisz - zaśmiałam się i spojrzałam na chłopaka. Na jego twarzy nie było nawet cienia uśmiechu. Przekręciłam lekko głowę i popatrzyłam na niego poważnie.
- Co? - zapytał beznamiętnie Akihiro.
- Ty niby taki cichy twardziel? - zapytałam, wkładając ręce do kieszeni.

< Akihiro?>

Od Inquisitive CD Kiiyuko

- Spoko, nie jestem wybredna - zaśmiałam się i wzięłam do ręki coś leżącego z boku. Kiiyuko uśmiechnęła się lekko i też wzięła którąś z przekąsek.
- Co to jest?- zapytałam, podnosząc rękę z jedzeniem.

< Kiiyuko? wena [*]>

wtorek, 10 marca 2015

Od Kiiyuko CD Yostito

-To bardzo miło-uśmiechnęłam się
-Ty wypoczywaj, ja pójdę z nimi coś załatwić, będę później-powiedział i wyszedł
Przez jakiś czas nudziłam się, zasypiałam i się budziłam... Nagle przyszedł Yostito... Byłam szczęśliwa, bo nie sama...
Yostito?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Teraz mi nie dziękuj tylko się kuruj!
- Dobrze... Działo się coś gdy spałam
- Mamy sojusz z nowym stadem
- Ah tak?
- Zamieszuką pobliskie tereny głównie to same lisy ale też zmieniają się ludzi
-Yhm
Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

-Dzięki-powiedziałam pokasłując
-Za co?-spytał zdziwiony
-Za wszystko...
-Ale ja nic nie zrobiłem
-Zrobiłeś, wiele, dla watahy, dla członków dla mnie-uśmiechnęłam się
Yostito?

Od Kiiyuko CD Akihiro

-Ugh, dobra ale odmień się-powiedziałam wpieniona
-Nie podoba ci się?-spytał trzęsąc uchem
-Na jaki film chcesz iść?-spytałam patrząc na jego ogony
Akihiro?

Nowy sojusz!!!

Ze stadem szafirowego kła^^
http://stadoszaforowegokla.blogspot.com

Uwaga!

Od dzis piszemy bez polskich znakow XD (wina czcionki)

Od Akihiro CD Kiiyuko

- Czekaj! Mam pomysł- dogoniłem waderę
- Tak?
- Może pójdziemy do kina ale prywatnie- powiedziałem z uśmiechem
- Ale wiesz chciała bym też spędzić trochę czasu sama
- Plose- powiedziałem zmieniając się w dziecieńcą wersie
kii?


Od Yostito CD Kii

- Nawet nie zauważysz a już będziesz zdrowa- powiedziałem przytulając ją

- Mam nadzieję- powiedziała kaszląc
- Ja to już się tobą zajmę
Kii?

poniedziałek, 9 marca 2015

Od Kiiyuko CD Yostito

-Trochę-powiedziałam z lekkim uśmiechem
Chyba jak na mój organizm, ostatnio za dużo wrażeń... Dla mnie ta choroba to dziwna sprawa, szczerze nigdy nie chorowałam... Było to dla mnie nowe odczucie, lecz chyba wolałabym dalej niechorować... Trudno, zawsze musi być ten pierwszy raz... Ale chociaż jest ten ktoś kto pomoże...
Yostito?

Od Kiiyuko CD Akihiro

-No to miałeś lepiej ode mnie...-powiedziałam patrząc na niego
-Nikt nie może mieć ode mnie gorzej...-powiedział patrząc w niebo
-Dobra, możesz iść...-powiedziałam na Akihiro-Ale nie za mną, dziś do końca dnia masz wolne!-powiedziałam i telepostowałam się kilka metrów do przodu
Akihiro?

Nowa wadera!

Alis^^


Mam nadzieję że ci się tutaj spodoba ^,^

Od Akihiro CD Kiiyuko

- Ale panienko do moja praca - powiedziałem idąc za nią
- Byłeś też taki oddany swoim wcześniejszym paną? - zapytała spoglądając na mnie
- Mój pierwszy pan podarował mi częściową wolność- powiedziałem spoglądając w niebo
- Jak to?
- Urodziłem się w bardzo wielkim wilczym rodzie gdzie zmiana w demona lisa jest przekazywana z pokolejnia na pokolenie....Ale ta moc jest uważna za bardzo niebezpieczną przez co całe życie spędzamy na nauce i siedzeniu zamknięci w komnacie...

Kii?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Nic ci nie jest? - powiedziałem kładąc jej rękę na czole
Tak jak myślałem ma gorączkę. Wziąłem ją na ręcę i zaniosłem do łóżka po czym pilnowałem jej całą noc . Gdy rano się obudziła zrobiłem jej specjalną ziołową herbatę łagodzącą gorączkę.
- Już ci lepiej? - powiedziałem spoglądając na dziewczyne

Kii?

Od Toshiro CD Inquisitive

- Może pójdziemy na spacer ma być dzisiaj pełnia- powiedziałem spoglądając przez okno
- Z chęcią- wyciągnoła mnie za rękę z domu
xXx
Gdy doszliśmy było już ciemno. Razem usiedlimy nad brzegiem jeziora magi. Tak jak mówiłem  była pełnia.
- Wow jak pięknie - powiedziała oczarowana Inquisitive
- Inquisitive?
- Tak?
- Czujesz coś do mnie ? - spojrzałem jej głęboko w oczy

Inquisitive?

niedziela, 8 marca 2015

Od Akihiro CD Inquisitive

Ruszyliśmy nad jezioro magi po czym usiedliśmy na jego brzegu.
- Heh naprawdę jak możesz być tak sztuczny? - powiedziała spoglądając na mnie
- A co nie lubisz mnie? - powiedziałem zmieniając się w dziecięcą wersię

- Nic takiego nie powiedziałam

Inquisitive?

Od Inquisitive CD Akihiro

Zaczęłam walić w jakieś drzwi, z czystej ciekawości. Nikt nie wychodził, więc zaczęłam stukać mocniej.
- Tak? - w końcu w drzwiach pojawiła się znajoma twarz.
- O witaj A... - zaczęłam się zacinać, bo znów zapomniałam imienia. 
- Akihiro - powiedział bez większego entuzjazmu.
- To może się przejdziemy? - zaproponowałam. Nie miałam co robić, więc mały spacerek dobrze zrobi.
- Jeśli moja pani się zgodzi - mruknął beznamiętnie. Przewróciłam oczami i pociągnęłam go za rękę na zewnątrz.
- Widzę, że nie masz co robić, więc chodź - mruknęłam i zaczęłam powoli iść.

Akihiro?

Od Kiiyuko CD Inquisitive

-Proszę-powiedziałam i się uśmiechnęłam
-Dziękuję-powiedziała pijąc kakao
-Zaraz wracam-powiedziałam i przyniosłam przekąski-Nie wiem co lubisz, więc przyniosłam najróżniejsze przekąski
Inquisitive?

sobota, 7 marca 2015

Od Inquisitive CD Kiiyuko

Popatrzyłam na kubek i na Kiiyuko.
- No mogła byś dolać - uśmiechnęłam się lekko.
- Spoko - mruknęła dziewczyna.

<Kiiyuko?>

Od Inquisitive CD Toshiro

- Ha ha- zaśmiałam się ironicznie przewracając oczami - Trochę żałuję, że Ci tej głowy nie ucięłam - mruknęłam. Toshiro zaczął układać włosy. Przewróciłam oczami.
- Co?- zapytał chłopak.
- Nic - wzruszyłam ramionami.

<Toshiro?>

Od Kiiyuko CD Akihiro

-Nie dzięki, poradzę sobie-powiedziałam
-Napewno?-spytał patrząc na mnie
-Nie jestem dzieckiem, dam sobie radę, dawałam sobie radę całe życie, więc teraz też sobie dam-powiedziałam i wyszłam
Akihiro?

Od Akihiro CD Kiiyuko

- Chyba nic się nie zmieniło 
- Jaki jest twój ulubiony kolor
- Jaki sądzisz
- Eh... Ty naprawdę nie masz osobowości? 
- Poprostu moją osobowością jest sztuczności i oddanie jestem jak samotny pies
- Eh...To ja idę...
- Z chęcią ci potowarzyszę

Kii?

Od Kiiyuko CD Akihiro

-Gdybyś znał moją historię...-powiedziałam patrząc na klęczącego Akihiro-A teraz wstawaj! Hmmm, nie masz osobowości, tak?
-Jak pani każe-powiedział z pokłonem
-Dobra, to już wkurza, zaraz ci coś dam-powiedziałam i zrobiłam eliksir-Proszę, pij-powiedziałam i dałam eliksir, a Akihiro wypił
Akihiro?

Od Akihiro CD Kiiyuko

- Nie jestem wart by ci służyć więc bynajmniej mogę oddać ci chonor 

- N....n...ie mów tak
- Jakbyś znała moją historię...
Kii?

Od Akihiro

Towarzyszyłem mojej pani w zakupach gdy nagle wpadliśmy na jakąś dziewczynę.
- Witaj Inquisitive - powiedziała rozpromieniona Kii
- Dzień dobry panienko
- Hej...Kto to?  - Inquisitive zaczeła się mi przyglądać
-  To mój nowy ochroniaż i sługa
- Aha
- Jestem umówiona z Yostito! Przepraszam Aki masz dzisiaj wolne- powiedziała spoglądając na zegarek po czym pobiegła w stronę wyjścia
- Emmm jak się nazywasz? - powiedziała spoglądając na mnie
- Akihiro chyba że moja pani życzy sobie zmienić mi imie
- Aha? To może jaki jest twój ulubiony kolor
- Taki jak moja pani sobie życzy
- Nie masz osobowości...Nie wiedziałam że można być tak pustym...
xXx 
Później poszłem do swojej jaskini. Pierwsze co to usiadłem przy biurku gorączkowo myśląc.
- Mówisz że bez emocji?  - powiedziałem cicho pod nosem

Nagle ktoś zapukał do moich drzwi...
Inquisitive?

Od Kiiyuko CD Akihiro

-Przepraszam, dzisiaj mam zły dzień...-powiedziałam patrząc na Akihiro
-Nic się nie stało-powiedział kłaniając się
-Proszę, nie kłaniaj mi się-powiedziałam
Akihiro? Nie wiem co napisać w opku ;-;

Od Akihiro

Niedawno znów zostałem przydzielony do nowego pana..."Czy kiedyś zasmakuję wolności?" powiedziełem spoglądając melancholijnie przez okno. Po czym szybko się spakowałem i ruszyłem do jaskini mego nowego pana. Gdy weszłem usłyszałem że prawdopodobnie moja pani śpiewa. Więc szybko zaczołem nagrywać na telefonie jej głos. Po piosence zauważyła że ją nagrywałem.
- Oddawaj to rozkaz!  
- Niestety już wysłałem sobie je w wiadomościach na inne telefony

- No dobra to mogę cię zwolnić...
- Bardzo przepraszam nigdy więcej tego nie zrobię

Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

Byłam trochę zmęczona... No dobra, może trochę więcej... Zmieniłam się w wilka i położyłam w końcie... Nagle zasnęłam... Podczas snu tylko słyszałam głos Yostito...
-Wszystko dobrze?-cały czas się pytał
Nie mogłam się obudzić, tak jakby sen mnie pochłonął...
Yostito?

Od Galaxy CD Tomoe

-Pewnie-uśmiechnęłam się wyglądając zza papierów
-To do zobaczenia-powiedział wychodząc
Gdy skończyłam, poszłam do świątyni Tomoe...
-No to idziemy?-spytałam pukając do drzwi
Tomoe?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Ohayo- powiedziałem spoglądając na wchodzącą Kii
- Cześć...- powiedziała zmęczona 
- Bardzo cię wymęczyli? 
- Troszku - spojrzała na mnie zmęczona
Kii?

Od Tomoe CD Galaxy

- Eh, dobrze że bynajmniej zrobiłem już swoje
xXx
Po pół godzinie miałem już wszystko gotowe.
- Jak ty to tak szybko??!??
- Normalnie poprostu się guzdrasz- powiedziałem spoglądając na górę dokumentów leżących na jej biurku
- Każdy ma swoje tempo 
- Yhm , to może jak skończysz pójdziemy do kina?

Galaxy?

piątek, 6 marca 2015

Od Galaxy CD Tomoe

Załatwiłam jeszcze kilka spraw, aż zaczęło się ściemniać... Na zewnątrz padał deszcz... W końcu się ogarnęłam i poszłam spać... Następnego dnia, byłam zawalona pracą... Nareszcie przyszedł Tomoe...
-Jesteś! Myślałam że nie przyjdziesz-powiedziałam i przytuliłam go-Dzisiaj mam urwanie głowy...-powiedziałam i przyniosłam, na kilka wędrówek, górę papierów
-No, naprawdę dzisiaj dużo tego-powiedział przeglądając papiery
-Dzisiaj, to jest dzień pracowity-uśmiechnęłam się
Tomoe?

Od Tomoe CD Galaxy

- Cześć , chciałem ci powiedzieć że przeglądałem pepiery i masz 3 nowych wyznawców

- Szału nie ma...
- Jednak jak na nic nie robienie to dużo...Jeszcze mam ci coś wytłumaczyć lub pomóc?
- Dzięki
- To żegnam- powiedziałem wychodząc
xXx
Gdy wróciłem do domu okazało się że dostałem esa od Galaxy. O treści "Wiesz co może jednak jutro przyjdź mi pomóc...." 
- Eh - spojrzałem na ekran telefonu z leciutkim uśmiechem

Galaxy?

środa, 4 marca 2015

Od Galaxy CD Tomoe

-Podobasz mi się-cicho powiedziałam i zniknęłam
Poszłam do jaskini, spełniłam pare rzeczy, i położyłam się na łóżku zmęczona... Ktoś zaczął pukać...
-Otwarte!-krzyknęłam z czystego lenistwa
Tomoe?

Od Kiiyuko Cd Yostito

-Ja ciebie też-wtuliłam się w niego mocno-Pójdę jeszcze coś załatwić, ktoś umier...-powiedziałam patrząc na listę
-Okej-powiedział i gdzieś poszedł
-Hmmm, dobra... No to ide...-mruknęłam sama do siebie
No to uratowałam jakąś osobę, mam więcej wyznawców, no to wracam do Yostito...
Yostito?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Nigdy cię nie opuszczę księżniczko- szpenołem jej do ucha
- Ja ciebię też
-Kocham cię
Kii? Rekord długości xd

Od Tomoe CD Galaxy


Nie wiem co mnie opętało...Moż coś do niej czułem?
-...- nie wiedziałem co powiedzieć

Galaxy?

Od Galaxy CD Tomoe

Co się wła,snie stało? Dobra, zrobiłam z gwiazd serce, ale przypadkiem!
-...-nic nie wykrztusiłam czerwona
Puściłam spadające gwiazdy...
Tomoe?

Od Kiiyuko CD Yostito

-Jesteś najlepszy-uśmiechnęłam się
-Ty też-przytulił mnie mocno
"Zaczynam nowy rozdział w życiu..."-pomyślałam nawet wesoła
Yostito?

Od Tomoe CD Galaxy

- Mało umiem ale dobra - stworzyłem tornado

- Coś jeszcze?
- Wszechwiedza
- Yhm , ale fajnie to wygląda- powiedziała wpatrzona w tornado
- Twoje lepsze

Galaxy?

Od Galaxy CD Tomoe

-Pokazać ci coś?-spytałam patrząc na niego
-No co?-spytał patrząc na mnie
-Spójrz w niebo-powiedziałam i zaczęłam robić cuda wkosmosie, żeby tutaj zmienić niebo

-Teraz ty coś pokaż-uśmiechnęłam się
Tomoe?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Heh - teraz ja ją przytuliłem

- Idziemy po twoje żeczy?
- Oke - powiedziała dziewczyna wstając
xXx
Po godzinie wszystko było już u mnie.
- W końcu - powiedziałem zmęczony
- Dziękuję za pomoc- powiedziała po czym mnie pocałowała

Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

Spojrzałam na Yostito, wyglądał naprawdę jak burito...
-T...Tak-powiedziałam cała czerwona-Moje burito!-przytuliłam się do buritowego Yostito
Byłam strasznie zaskoczona tym, co słyszę...
Yostito?

Od Tomoe CD Galaxy

- Tiaaa....
- Heh  dziewczyna oparła o mnie głowę

- Nie powinieneś teraz pracować? - powiedziała spoglądając mi głęboko w oczy
- Już wszystko zrobiłem
Galaxy?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Pozostawiam życię dla zostania burito

- A ja razem z tobą- powiedziała rozbawiona dziewczyna
- Chciała byś się do mnie wprowadzić?
Kii?

Od Galaxy CD Tomoe

-Bardzo chętnie-uśmiechnęłam się i przebrałam
Poszliśmy na spacer nad Jezioro Magii... Niebo wyglądało ślicznie... Usiedliśmy na brzegu...
-Ślicznie tu...-powiedziałam i przyglądałam się niebu
Tomoe?

Od Tomoe CD Galaxy

"Czy ona własnie pocałowała mnie w policzek?!?!?! , chociaż to było nawet fajne..."pomyślałem.... O czym ty myślisz!!!! Szybko się wybudziłem...

- Galaxy...
- Tak?
- Co powiesz na spacer?
Galaxy?

Od Kiiyuko CD Yostito

-Jak tam?-spytałam i usiadłam obok zmęczonego chłopaka
-Jakie to męczące...
-Oj wiem, nawet sobie nie wyobrażasz iale jest wojen, kłótni i osób do uratowania...-powiedziałam łapiąc się za głowę
Yostito?

Od Galaxy CD Tomoe

Zajęło to kilka godzin, ale nareszcie, udało się!
-Dzięki!-pocałowałem go w policzek i poszłam do swojego pokoju
-...-chyba Tomoe nic nie mógł wykrztusić
Tomoe?

Od Yostito CD Kiiyuko

Sam wróciłem żeby sprawdzić ile mam próśb. Było kilka żebym kogoś zabił i setki żebym kogoś uzdrowił...Po kilku godzinach padłem zmęczony na moje łóżko. Bynajmniej już wszystko ogarnołem. Nagle do mojego pokoju weszła Kii.
Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

-To ja pójdę już zakończyć trochę wojen, kłótni i sporów...-powiedziałam i go przytuliłam
-Widzimy się później?
-Jasne-uśmiechnęłam się i pobiegłam do jaskini
W jaskini sprawdziłam co muszę zrobić... O boż, ile tego jest?!?
Yostito?

Od Tomoe CD Galaxy

-Przyszłem pomuc ci z wynawcami

- A co sumienie złapało?

- Eh , dobra wchodź...
- Najpierw musimy ułożyć plan działania
- Pomyślałam że najpierw możemy zająć się tymi najtrudniejszymi
- Okej - powiedziałem spoglądając na listę
Galaxy?

Od Galaxy CD Tomoe

-Ugh, super-mruknęłam
-Cześć-uśmiechnął się ten nowy
-Cześć...-powiedziałam i pobiegłam
-Świetnie...-cały czas mruczałam sama do siebie, aż doszłam do jaskini
W jaskini usiadłam na łóżku, obejrzałam listę, i miałam zamiar pomóc moim wyznawcom, ale ktoś zaczął pukać...
Tomoe?

Od Tomoe CD Galaxy

- Może ty zostaniesz moim partnerem? 

- Nie - wróciłem do czytania książki 
- Proszę pomuż mi mam strasznie mało wyznawców !!! >. <
- Hejo - koło nas pokazał się ten nowy

- Miło pana poznać i do widzenia-wypchnołem ich za drzwi mojej świątyni
Galaxy?

Od Galaxy CD Tomoe

-A pomógłbyś mi?-zapytałam ze słodkimi oczkami
-No niewiem, mam dużo czytania...-powiedział patrząc na książkę
-No prooosze!-zabrałam mu książke
-Ej!
-No proosze!
Tomoe?

Od Yostito CD Kiiyuko

Wyszliśmy z wielkiej świątyni.
- Eh teraz trzeba ogarnąc wyznawców 
- Jak to wyznawców? 
- Każdy z nas dostaje 10 wyznawców na początek i jak będzie o nich dbał to będzie ich więcej jak nie to mniej 
- Aha
- Ja spęłniam życzenia śmierci lub uleczenia bo jestem bogiem losu eh...
- A ja harmonii
Kii?

Od Tomoe CD Galaxy

- Mogę polecić ci Shouijego jest nieogarnięty ale ma dużo wyznawców 

- Z czego słyszałam to ty masz najwięcej
- Oczywiście w końcu cały mój czas zajmuję się moimi wyznawcami

Galaxy?

Od Galaxy CD Tomoe

-Dobra poszukam kogoś...-powiedziałam i wychodziłam
-Ehm...-dalej czytał
-Coś nie tak?-spytałam i się wyszczerzyłam
-Wszystko świetnie...-powiedział i spojrzał na mnie
Tomoe?

Od Kiiyuko CD Yostito

-My też szczerze musimy pare rzeczy ogarnąć...-powiedziałam i się ukłonęliśmy
-Miło było was poznać-powiedział Yostito i poszliśmy
-Nam też było miło was poznać!-uśmiechnęła się Galaxy
Yostito?

Od Tomoe CD Galaxy

- Eh...Spełniaj życzenia tych którzy w ciebie wierzą...Zwiąż się z innym bóstwem a najlepiej pokazuj się swoim wyznawcą ale to trochę żadziej. 

- Jak to związać się z innym bóstwem?!?!?- powiedziała cała czerwona 
- Eh....Będziecie wtedy mieć wspólnych wyznawców...
Galaxy? xD

Od Galaxy CD Tomoe

-Pffff-usiadłam i położyłam ręce na twarzy
-To pokazać ci co masz zrobić-wyszczerzył się
-Proszę?-mruknęłam
Tomoe?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Nam też - na raz się ukłoniliśmy
- Słyszałam że zostaliście przydzieleni do bardzo ważnych rzeczy
- Chyba
- Są jeszcze jacyś bogowie? - zapytała zawascynowana Kii
- Tak ale mają bardzo dużo pracy
Kii?

Od Tomoe CD Galaxy

- Studiuję klątwy wiatru 
- Yhm
- A właśnie czemu nie posiadasz swojej świątyni? 

- Eh...Za mało wyznawców
- To trzeba ci ich znaleść- powiedziałem wyszczerzony 
- Ale ja tak się nie znam jak ty- powiedziała cała czerwona
- Natomiast jesteś ważniejszym bóstwem odemnie
- Wszyscy są na tym samyn poziomie!
- Okej okej 
Galaxy?

Od Kiiyuko CD Yostito

-Okej, wszyscy są ważni!-powiedziałam i się już powoli uspokoiłam-Przepraszam-powiedziałam wszystkim się kłaniając
-A to Galaxy, bogini galaktyki-powiedziała Rin pokazując na "fioletową" dziewczynę
-Witajcie-ukłoniła się mi i Yostito-Miło was poznać-uśmiechnęła się
Yostito?

Od Galaxy CD Tomoe

-Oj prosze-powiedziałam cała czerwona
-To co sprowadza cię do mej świątyni-spytał dalej czytając
-W mojej jaskini mi się trochę nudziło, a reszta bogów, nie ma ich-powiedziałam trochę przygnębiona-A co tam czytasz?-spytałam przyglądając się książce
Tomoe?

Od Yostito CD Kiiyuko

- I to jest potencjał!  - nagle koło nas pojawił się jakiś dziwny chłopak 

- Kim jesteś?!?!?- zapytała zaskoczona Kiiyuko
- To główny bóg światła zwany jako Light- powiedział Len kłaniając się
- To zaszczyt pana poznać- powiedziała kłaniając się
- Spokojnie jesteśmy na tym samym poziomie to Len jest najważniejszy -powiedział klepijąc Lena po plecach 
- To nie prawda!  Wszyscy są ważni- powiedział czerwony Len
Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

-Dobra, jestem boginią harmonii, muszę to załagodzić-mruknęłam sama do siebie
Zrobiłam ogromne pole siłowe odgradzające pokłóconych...
-A teraz cisza! Już koniec!-krzyknęłam i oczy zrobiły mi się bardzo jasne-A teraz pogodzić mi się!
-Zgoda-mruknęły
Yostito?

Od Tomoe

Siedziałem w swojej świątyni studiując moje księgi. Gdy nagle usłyszałem kroki.
- Witaj panienko Galaxy- powiedziałem nie odrywając wzroku od księgi

- Cześć , mówiłam żebyśmy przeszli na ty! - powiedziała cała czerwona Galaxy
- Panienko Galaxy twe życzenie mym rozkazem
Galaxy?

Od Yostito CD Kiiyuko

-To Nana - powiedział Len pokazując nam dziewczynę jedzącą liście

- Hejo - powiedziała ospanym tonem machając ręką
-To bogini natury proszę jej wybaczyć bo czasami zachowuje się jak dziecko- powiedział cały czerwony Len
- Len czy ty mnie obaraziłeś? - powiedziała słodkim tonem Nana najwyraźniej trafiąjąc w czuły punkt Lena 
- Prze...Przepraszam - powiedział kłaniając się
- Jak ona śmiała cię tak obrazić?!?!?!?! Musi umrzeć!  - powiedziała Rin biorąc lena pod rękę
Rin?Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

-Szczerze, to niewiem gdzie oni są, więc moglibyście im przekazać?-spytałam i wyjęłam zaproszenia
-Oczywiście!-powiedzieli i pobiegli
-A ty przyjdziesz?-spytałam wtulając się w niego
-Oczywiście-uśmiechnął się
Yostito? Sorki za brak weny

wtorek, 3 marca 2015

Od Kiiyuko CD Toshiro

-Ale mi się nie chcee...-powiedziałam i położyłam poduszke na głowie wtulając się w łóżko
-No chodź-powiedział i zaczął ciągnąć mnie za nogę
-Nie ma mowy-nagle spojrzałam w jego oko-Dobra, to oko wygląda okropnie, idziemy-powiedziałam wstając, a Toshiro spadł
Poszliśmy do Yostito, Toshiro zapukał, a ja postanowiłam zostać na zewnątrz...
Toshiro?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Z pewnością się wybierzemy

-Będzie miło - powiedziała rozpromieniona Kii
- A co  z innymi bogami?
Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

-No... Tak szczerze nie jestem do końca pokoju harmonii, przez moją historię i geny, w części jestem demonem...
-Dlaczego?-spytał zdziwiony
-Taaa... Chyba wolę jednak nie mówić o tym...-powiedziałam i jeszcze mocniej się w niego wtuliłam
-Dobra rozumiem-powiedział ciepłym tonem
-Właśnie, czekaj, dziś moje urodziny, i zapraszam wszystkich!-podbiegłam szybko do Lena i Rin i podałam zaproszenia
Yostito?

Od Toshiro CD Kiiyuko

- Musimy iść do tego idioty- powiedziałem ściągając to dziwactwo z oczu 

- Ehem, można wiedzieć co masz z okiem?
-Nie ważne.... Idziemy?
Kii?

Od Yostito CD Kiiyuko

- Więcej mnie tak nie strasz!!! 

- Obiecuję - powiedziałem ciepłym tonem
- Jakim bogiem jesteś?Ja światła i harmonii- powiedziała rozpromieniona
- Śmierci i losu- powiedziałem spoglądając ukratkiem na przytulające się nieopodal rodzeństwo
- Czemu? Przecież jesteś kochany- powiedziała przytulając mnie mocniej
- Jakbyś znała moją historię...
Kii?

Od Kiiyuko CD Toshiro

-Biedny-powiedziałam i go przytuliłam-Szczerze postarzanie innych jest męczące...-powiedziałam i spadłam na łóżko
Nie miałam siły żeby cokolwiek zrobić... Poprostu leżałam...
-Wszystko dobrze?-spytał nastolatek patrząc na mnie
-Wszystko dobrze-powiedziałam z uśmieszkiem-Troszkę tylko jestem zmęczona...
Toshiro?

Od Kiiyuko CD Len

-Trochę dawno...-powiedziałam-Ale jednego nie rozumiem, dlaczego mi się kłaniasz?-spytałam
-Przyzwyczajenie-powiedział ponownie się kłaniając
-To ja powinnam się kłaniać, przecież jesteć bogiem, a ja nikim...-powiedziałam kłaniając się
-Ale zaraz to się zmieni-powiedział z uśmiechem, i zaprowadził mnie do jakiegoś pokoju-Tutaj już musisz iść sama-powiedział i otworzył malutkie drzwiczki
-Jak to?-spytałam atrząc na niego
-Niestety, ja tutaj nie mogę wejść...-powiedział i pokazał na drzwi
-Czemu? Zmieścisz się, ja też...-powiedziałam patrząc na drzwiczki
-Ja tam nie mam wstępu, tylko ci którzy mają stać się bogami mogą-powiedział lekko popychając mnie do drzwiczek
-Ale jak wyjdę dalej tu będziesz?-spytałam przechodząc przez drzwiczki
-Tego nie mogę obiecać-powiedział i zamknął drzwiczki na kłódkę od drugiej strony
-Czekaj! Co ja mam zrobić?-powiedziałam próbując otworzyć drzwiczki
Nagle jakiś głos powiedział że mam podejść, a oni wybiorą jakią będe boginią, przez sprawdzenie genów... Podeszła do mnie mała dziewczynka obcięła mi trochę włosów, i odeszła... Po chwili był błysk, tak jasny że nie mogłam nic zobaczyć... Głos znowu zaczął mówić...
-Ponieważ masz dobre serce, będziesz boginią życia, pokoju i harmonii, lecz ponieważ twoje geny wykazują złe rzeczy, będziesz w części demonem ciemności...-głos powiedział to głośno, był jeszcze większy błysk, i nagle stałam inaczej wyglądając i obok stał odmieniony Yostito
Len i Rin znowu byli razem, ja i Yostito też... Szybko podbiegłam do Yostito...
Yostito?

poniedziałek, 2 marca 2015

Od Toshiro CD Kiiyuko

- A nie możesz poprostu znów zmienić mnie w dorosłego?
- Nie wiem czy mam tyle siły...Spróbuję

- Dałam radę tylko do wieku 13 lat... Co ty miałeś w tym czasie z oczami?!?!
- Nauka mocy zmiany koloru oczu była trochę bolesna....
Kii?

Od Lena CD Kiiyuko

- Spokojnie poprostu mu wylosowano inne żywioły- powiedziałem otwierając drzwi do świątyni
- Czemu się trzęsiesz- spojrzała na moje dłonie
- Proszę mi wybaczyć zawsze tak mam gdy jestem dłuższą chwilę bez panienki Rin- powiedziałem kłaniając się
- A właśnie wy też jesteście przeciwieństwem.... O co chodziło ci z tymi lustrzanymi odbiciami?
- Jestem stworzony po to by służyć panience Rin... W moim ostatnim wcieleniu umarłem za nią przez co sprawiłem jej wielki ból....
- Kiedy to dokładnie było?
- Gdzieś w czasie rewolucji Francuskiej 
Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

-Chwila, czemu Yostito idzie gdzie indziej?-spytałam
-Oni są ciemności, a my światła-powiedział pukając do drzwi świątyni
-Co? Czemu?! Nie, nie chce być jego przeciwieństwem!-powiedziałam i chciałam do niego podbiedz, lecz coś mnie zatrzymało-Yostito!-krzyczałam waląc w pole siłowe, lecz nic to nie dało...
Len?

Od Kiiyuko CD Toshiro

Nie wiem co mu mogło pomóc, nie mam rodziny, z dzieciństwa udało mi się prawie wszystko zapomnieć... Co tu jeszcze wymyślić... Chwila, jakie ja owoce dałam? Yangmei, Karambola, Kiwano i Pitaja... Czy ja dałam Pitaje?!? O boż, miało być Kaki!
-Wiem czemu ci nie smakuje!-krzyknęłam i do niego podbiegłam
-Bo jest ochydne?-powiedział łapiąc się za głowe
-Bo pomyliłam owoce!-powiedziałam zabierając to ochydztwo
Zrobiłam nowy, tym razem zrobiłam dobrze, lecz dodałam troszeńke cukru, bo byłoby za kwaśne...
-Prosze-powiedziałam podając lekarstwo
-Nie zatrujesz mnie?-spytał powoli biorąc wywar
-Nie-uśmiechnęłam się-Teraz wszystko jest jak należy, ale chyba jednak zostaniesz tu kilka dni...-powiedziałam siadając obok niego na łóżku
Toshiro?

Od Yostito CD Kiiyuko

-Dobrze -ruszyłem za dziewczyną 
-Masz szczęście żadko wybierają nowych bogów

- Sam w to nie wierzę...
- Mam nadzieję że szybko się zaprzyjaźnimy

- Ja też
Nagle przed moimi oczami pokazały się dwie świątynie. Jedna bardzo ciemna od jasności drugiej natomiast aż bolały oczy.
- My należymy do bogów ciemności więc tutaj- powiedziała pukając we wrota świątyni 
Nagle zauważyłem Kii przed wrotami świątyni światła.
Kii?

Od Kiiyuko CD Yostito

-Słyszysz to co ja?-powiedziałam przyglądając się bliźniętom
-Tak, chyba...-powiedział patrząc na mnie
-Czy to się dzieje naprawdę?-spytałam przytulając Yostito
-Tak!-uśmiechnięci podeszli do nas, i zaczeli się przyglądać-Hmm, ty Yostito idź z Rin, a ty Kiiyuko ze mną-powiedział jeden z bliźniąt
Yostito?

Od Toshiro CD Kiiyuko

- Gdzie jestem?- powiedziałem budząc się

- Spokojnie- powiedziała Kii podając mi wywar
- Ochydne! - powiedziałem biorąc łyk
- Ale ci się polepszy- powiedziała z lekkim uśmiechem 
- Napewno od tego że mnie otrujesz...
- Zjedz to- powiedziała podając mi ciastka ryżowe
- Dzięki

Zjadłem po czym wywaliłem się na łóżko. 
- Łep mi pęka

Kii?