- Spokojnie- powiedziała Kii podając mi wywar
- Ochydne! - powiedziałem biorąc łyk
- Ale ci się polepszy- powiedziała z lekkim uśmiechem
- Napewno od tego że mnie otrujesz...
- Zjedz to- powiedziała podając mi ciastka ryżowe
- Dzięki

Zjadłem po czym wywaliłem się na łóżko.
- Łep mi pęka

Kii?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz