Nagle Toshiro zamknął oczy, wystraszyłam się ogromnie! Wzięłam go na ręce, i zabrałam do mojego pokoju... Położyłam go na łóżku, i pobiegłam do pokoju obok... Zabrałam szmatkę, którą moczyłam w zimnej wodzie... Położyłam mu na czole, i pobiegłam szybko zrobić wywar z owoców:
Yangmei

Karambola

Kiwano

Pitaja

Gdy wywar był skończony, Toshiro się obudził, a ja podałam mu wywar...
-Wypij, będzie ci lepiej-uśmiechnęłam się
Toshiro?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz