Byłam trochę zmęczona... No dobra, może trochę więcej... Zmieniłam się w wilka i położyłam w końcie... Nagle zasnęłam... Podczas snu tylko słyszałam głos Yostito...
-Wszystko dobrze?-cały czas się pytał
Nie mogłam się obudzić, tak jakby sen mnie pochłonął...
Yostito?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz