- Czemu się trzęsiesz- spojrzała na moje dłonie
- Proszę mi wybaczyć zawsze tak mam gdy jestem dłuższą chwilę bez panienki Rin- powiedziałem kłaniając się
- A właśnie wy też jesteście przeciwieństwem.... O co chodziło ci z tymi lustrzanymi odbiciami?
- Jestem stworzony po to by służyć panience Rin... W moim ostatnim wcieleniu umarłem za nią przez co sprawiłem jej wielki ból....
- Kiedy to dokładnie było?
- Gdzieś w czasie rewolucji Francuskiej
Kii?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz