-Ale mi się nie chcee...-powiedziałam i położyłam poduszke na głowie wtulając się w łóżko
-No chodź-powiedział i zaczął ciągnąć mnie za nogę
-Nie ma mowy-nagle spojrzałam w jego oko-Dobra, to oko wygląda okropnie, idziemy-powiedziałam wstając, a Toshiro spadł
Poszliśmy do Yostito, Toshiro zapukał, a ja postanowiłam zostać na zewnątrz...
Toshiro?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz