- Nie - wzruszyłam ramionami. Poczułam coś dziwnego w brzuchu. Było to dosyć denerwujące. Może coś do niego czułam, na przykład strach albo... Ja nawet nie pamiętam jak on ma na imię, moja krótka pamięć. Westchnęłam i popatrzyłam w podłogę. Nastała trochę niezręczna - mniej więcej dla mnie - cisza.
- Zagrasz może coś jeszcze na gitarze? - zapytałam w końcu.
< Toshiro? >
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz