wtorek, 24 lutego 2015

Od Yostito CD Crystal

Od razu gdy się przebudziłem ruszyłem za nimi. "Nikt nie może mnie tak poniżać!" pomyślałem po czym pobiegłem za nimi. Po kilku minutach leżały wszystkie w wielkiej kałuży krwi. A ja z czerwonymi oczami próbowałem się uspokoić. Nagle koło mnie ponawiła się Crystal.
- ...- skamieniała spoglądała na zwłoki
- Już niczego nie zaśpiewają- powiedziałem czyszcząc moją kosę z krwi
                 
                                                       <Crystal?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz