-Oj, przepraszam, czasami za dużo gadam... Ale nie bój się, niegryzę! Chyba że jestem wilkiem-puściłam mu oko
-Aha...
-Na co masz ochotę? Nie wiem co lubisz więc wybrałam to-podałam mu koszyk z jedzeniem, coś sobie wybrał, ja też zjedliśmy aż nagle był zachód słońca, był taki piękny! Musiałam go narysoawć!
Yostito?
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz