Od Inquisitive CD Toshiro
Westchnęłam i przewróciłam oczami. Prawą rękę "wyszarpnęłam" z jego reki i sięgnęłam do kieszeni, trochę to zajęło znalezienie tajemniczego przedmiotu. Wyjęłam z kieszeni, ten sam nóż co wcześniej. Drugą rękę w sumie już też miałam wolną, więc odwróciłam się i pchnęłam go ręką. Później podeszłam do niego i przybliżyłam mu nóż do szyi. Znów uśmiechnęłam się swoim szaleńczym uśmieszkiem.
- Łapska z daleka - mruknęłam. Ten niespodziewanie wyciągnął pistolet. Przekręciłam trochę głowę.
<Toshiro?>
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz