sobota, 21 lutego 2015

Od Crystal CD Yostito


- Oczywiście że się odczepie... - powiedziałąm, i poszłam cały czas smutna. Nie miałam pojęcia gdzie idę, ale gdzieś sobie pójdę, skoro nikt mnie nie chcę... Co ja sobie wogóle myślałam? Że on będzie dla mnie miły? Szalona jestem, jak za dawnych czasów... No właśnie, czemu nie mogę być taka jak kiedyś? Chciałąm być tą Crystal która byłą miła, zabawna, trochę szalona, tą Crystal która zawsze śpiewała... Tą Crystal, która miała siostrę... Która cieszyła się życiem, i nie chciała popełnić samobójstwa. Może by o tym zaśpiewać? Zawsze mogę spróbować, ale i tak mi się nie uda... Nagle z moich ust wypłynęły słowa:
Po co zmieniałam się?
Po co poddałam się?
Już zmienić tego nie zmienię,
zostanę czystym złem.
Dlaczego ja to zrobiłam?
Nie dokończyłam, gdy usłyszałm jakiś głos.
- Więc śpiewasz, co? Był to ten basior, który mi pomógł...
Yostito?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz